Najmodniejszymi – albo jednymi z najmodniejszych butów na wiosnę
mają być stylizowane na lata sześćdziesiąte czółenka
na kwadratowym lub prostokątnym obcasie.
TAKIE…??
No proszę nie mówić że obrzydliwe!!!
3 godziny szukałam informacji odnośnie stylu, fasonu, ba materiału
FASON
„ankle boot”
Z CZEGO TO ZROBIONE??
satyna
buty ze szmaty??
Nie, to bardzo modny model butów na wysokim, klockowym obcasie i z kwadratowo ściętym czubkiem.Minimalistyczny szyk odtworzony w efektownej tkaninie ma wystarczającą siłę rażenia, wróć LŚNIENIA.
Jutro zabierzemy się za tzw. lolitki High Heel(powinno być “karliczki”)na koturnie 12cm
bla
bla
bla
no nic…(wybiórcza wiedza odnośnie mody, niestety nie śledzę trendów- PO CO??)
zmęczyłam się…
czytasz
czytasz i nic nie ma…..
Tzn,jest ale, nie to co trzeba….
Z lolitkami pójdzie sprawniej – temat rzeka….
/- a tak ogólnie DOBRZE …żyje
Zrobiłam sobie zdjęcie..
Ostatnie sama sobie , dawno dawno temu…
więc…
wiem, kolano….noga
Niestety nie mam gdzie ich podziać…
ciut za długie….
Ale spokojnie….Madzia pracuje nad Gangreną
No nic:], uciekam na serial…
Nic nie ma w telewizji , a że niestety nie oglądam
naszych familijnych seriali na 1,2,Polsacie i TVN….
Hm….znalazłam sobie na www.iitv.info (bez pl)
serial pt. Fringe: Na granicy Światów
jest ok.
Nie oglądam po kolei, a skacze po 1, 2 sezonie
Na trzecim mnie nie było….
Pilota nie widziałam(bo przeważnie nudny) od razu 2 cześć.
Lubie filmy nie skupiające się na bohaterach a na akcji.
Ale czy można sobie wyobrazić np. M jak Miłość beż długiego wątku
“…..(kurcze, nie pamiętam Imion,)
koniec :]
Media Markt jednak dla idiotów
mogłam
mogłam
ale nie wierzyłam
nie zamawiałam przez allegro
OSTRZEGALI
:]
Philips MultiLife AA/R6 2600mAh Ni-MH
JEDYNE 68zl
:]
przymus zdjęć zmobilizował zakup
fuck
kupiłam
(na allegro o połowę taniej)
:]
cześć 2.“chukka boot”
rozpisać
napisać
Pstryk , pstryk
zrobić zdjęcia
wystawić
sprzedać
cześć 3. znów boli mnie brzuch :]
z głodu???
Nie no , baterie są mega wytrzymałe , poprzednie philipsa miałam 4 lata, to o czymś świadczy o ile ma się ładowarkę.Ponownie będę mogła robić zdjęcia…A jest co uwiecznić , np. ZIEMNIAK….Aaaa historia rolnicza niesamowitego pokroju..Ziemniak w kształcie serca(dosłownie), zasadzony wypuścił kłącza…3 badyle już są…JESZCZE ŻYJE …..- podlewam go specjalnym roztworem domowej produkcji ….Wit.B+ rumianek ….oczywiście że się pochwale…..
Dla odmiany należałoby wymienić parę innych istotnych problemów .
Dziś skupimy się na naszych zachowaniach obsesyjno-natrętnych.
Z naciskiem na “lekkie”.Łosz to zjawisko powszechne, wręcz uniwersalne.
Film Marka Koterskiego „Dzień świra” w sposób genialny ukazuje problem nerwicy natręctw .Nie znam drugiego filmu, w całej światowej kinematografii ,który by tak przenikliwie ukazywał jakiś problem psychiczny.
Wszystkie filmy na temat zaburzeń psychicznych, jakie do tej pory widziałam opierały się głównie na fantazji autorów, nie mając wiele wspólnego z rzeczywistością.
Z tym filmem jest inaczej.
Oszałamiająca analiza, jakby opowiedziana z dwóch perspektyw na raz:
od strony samego chorego oraz jego psychoanalityka, gdzie każdy ukazał to
,co sam wie, widzi, rozumie i czuje.
Zapewne jest garstka ludzi ,którzy w filmie dostrzegli charakterystyczne dla nich samych zachowania.
Np. JA.
“nieszkodliwe dziwactwa”
Podczas codziennej trasy z papcia, mam po drodze kilka znaków i reklam-czytam , oglądam,powtarzam w myślach-zapamiętuje.
Kiedyś miałam syndrom “zbieracza”cokolwiek leżało luzem musiałam to dotknąć i czasami wynieść a potem zostawiałam w jakiś krzakach aby było bezpieczne.
Mam manię porządku wszędzie poza własnym pokojem-co 2 dni SYF,włącznie z szafą,komodą,fotelem..
Acz wiem gdzie co leży..
Na stole zawsze mam co najmniej 3 szklanki.
Kiedy idę spać, zawsze muszę mieć coś do picia przy łóżku, mimo iż nie zawsze pije w nocy ale zawsze musi coś stać.
Przed zaśnięciem muszę sprawdzić w telefonie godzinę.
Nie zasnę bez kołdry czy innego przykrycia.
Leżąc w łóżku z zamkniętymi oczyma tworzę swoje alter ego i buduję w myślach swoje “wyśnione” życie.
Potrafię spać ponad 16 godzin.
Gdy tylko dotknę telefonu muszę zobaczyć która godzina,przy okazji sprawdzam skrzynkę odbiorczą.
Kilkukrotne czytanie SMS-ów w skrzynce odbiorczej=- zaraz po ich napisaniu czy powtarzanie pomyślanych przed momentem myśli.
Pisząc SMS-a staram się zawrzeć jak najwięcej treści przy wykorzystaniu możliwego maksimum dostępnych liter.
Ciągle nieświadomie kradnę zapalniczki – chyba jak każdy.
Nawet wtedy, gdy nie chce mi się palić każdy dzień zaczynam od papierosa.
W pomieszczeniu, gdy odpalam papierosa, osłaniam ogień przed wiatrem.
Zanim zgaszę papierosa (planuję to) muszę wziąć ostatniego bucha.
Jak skończę peta to pstrykam jak najdalej.
Obserwuję i podziwiam gwiazdy,kiedy tylko wychodzę na zewnątrz albo pale przy oknie. Zawsze mnie zachwycają.
Kupując sukienkę,marynarkę czy spodnie sprawdzam kieszenie, musi być ich dużo i odpowiednio głębokie na schowanie różnych magicznych słoiczków, listków, zapalniczek i innych niezbędnych rzeczy.
Przyzwyczajam się do ubrań i ich nie wyrzucam dopóty, dopóki się całkiem nie zdezelują.
Unikam ubrań z napisami,brylantami i wszelkiego rodzaju świecącym gównem.Wielkie loga są niepożądane.
Nie znoszę jeść idąc po mieście wszelkiego rodzaju hot-dogów,kebabów batoników. Musze osiąść w pomieszczeniu i spokojnie zjeść.
Podczas jedzenia gołąbków wyżeram farsz i dopiero później kapustę.
Najlepsza zupa-to gęsta zupa.
Nie jem skórek od chleba.
Słodzę kawę 6 łyżeczkami cukru, czasem na oko wsypuje z torebki.
Nie masz CUKRU W DOMU ,nie zapraszaj mnie do siebie!!!!
Kiedy się raz podrapię, nie kończy się na tym.
Drapie, drapie aż wydrapie DZIURĘ.
Strupki oczywiście zdrapuję.
Z takich bardziej dziwnych nawyków to chyba to, że nigdzie się z domu nie ruszam bez czegoś z długim rękawem.
Czy to bluza, sweter, kurtka – cokolwiek, byle miało długi rękaw.
Nawet jeśli jest 40 stopni upału i wiem, że będę nosić to w torebce, a nie na sobie to i tak zawsze biorę
.
coś jeszcze??Tak ,do nerwicy natręctw daleko mi.
Ps. Odp.sms: Niepowtarzalna??A dziękuje !!!
Prezenty….Dylemat każdego z nas
Stany lodowatego skurczu wywołanego grozą ostateczności trwają dłużej czy krócej?? Jak TU TRWAĆ niezmiennie w wesołym nastroju i ani nie przygnębiać??
cytat;
Rzeczywista akceptacja indywidualności i odrębności własnej i partnera
stanowi jedyną podstawę dojrzałego małżeństwa i prawdziwej miłości
”wniosku: „dwoje ludzi kocha się naprawdę tylko wtedy, gdy są zdolni
żyć bez siebie, lecz — dokonawszy wyboru – postanawiają żyć razem”.
Właściwie można by rzec, że wszystko zaczęło się od pewnego Greka.
Tak przynajmniej twierdzą historycy. Jednak gdyby się uprzeć, to za winowajcę, a raczej winowajczynię, można by uznać piękność o imieniu Ciekawość i chęć zrozumienia.
Nie opierajmy sie tylko na samych tylko wrażeniach
Bowiem Owe wrażenia, aby rzeczywistość stworzyć muszą
ze sobą tworzyć związki i wiązać się w systematyczną całość.
Tak bądź co bądź jest rozumniej.
Mówmy jednak ciszej
ciiiii
spałam dalej wpadając w głęboką przepaść własnego nieistnienia w rzeczywistości…
Po roku i 20 dniach zakończyłam znajomość z Wiktorią .
Musiałam
Nie jest mi żal
W brutalny sposób
Lekko drastyczny
Musiałam ją jakoś zniechęcić do siebie
Choć trochę bardziej,aniżeli ucieczka od kontaktu telefonicznego
bądź bezpośredniego.
Uniki są dobre,ale na krótki czas.
Potem nudzą
Argument “jesteś taka kochana”, nie przekonuje mnie by pozostać w “przyjaźni”,koleżeństwie.
Ja dla niej kochana
Ona dla mnie??
PUSTKA
Zapomniałam, dlaczego w ogóle kiedyś zdecydowałam by kolegować się
zaprzyjaźnić z Wiktorią.
Moja pamięć to wyrzuciła.
Jedno jest pewne..
Nie jestem w stanie “zaprzyjaźnić” się z osoba która miała bardzo trudne dzieciństwo,życie …..
Ona ze mną TAK
Ja z nią NIE
Osoby takie,nie są w stanie zaoferować mi wiele
W zasadzie NIC
Tylko na początku znajomości ,ten miesiąc,2-4 przepełnione są szalonymi formami, bujnymi kolorami, wyrazistością,świetlistymi wielkimi kukłami.
Potem jest już tylko prosta historia.
Życie w kraju wiecznej zmarzliny łatwe nie BYŁO.
Można by rzec idealny czas na rozważania które wartości są nadrzędne.
No niestety ale moi rodzice nie odurzali się alkoholem,nie bili mnie.
Nie znęcali się nade mną psychicznie nie poniżali.
Moja pamięć nie obfituje w przykre sceny z okresu dzieciństwa(szkoła)
Nie mam zaburzonej tożsamości.
Rodzice darzyli mnie miłością.
Wiktoria miała zupełnie inaczej.
Nie umiem jej zrozumieć…
Mogę jej współczuć, ale ile qrwa można??
Dramatyczne szamotanie się w mechanizmie, który sama współtworzy, a który ją dusi.
Ile można wracać do przeszłości??
Chodzi do clubu “AA”, do psychologa..i jeszcze ze mną to wałkuje….
idzie sobie strzelić w łeb
Ok,szczerość
Ale ja się PYTAM…czy choć raz postawiliście się na miejscu odbiorcy
wyrzygując jad kiełbasiany??nim powie”spoko, mów mów,zrobi ci się lżej”….
To się osadza..na mózgu najbardziej…
Owszem Nie można całkowicie oderwać się od przeszłości.
Ona stale tkwi…
Po dzień dzisiejszy….
Powtórka z rozrywki była.
Z opowieści:
Alkohol
Narkotyki
Prostytucja
….zostały zdrady męża….
Poplątanie z pomieszaniem.
MNIE TO NIE BOLI,jedynie momentami wbija w ziemię.
czyt.wqrwia
Sama przyznała”jesteś moim takim jakby psychologiem”
wrrrrrrrrrrrrrrrr,aż ciarki przeszły
można by pisać i pisać…………………………………….
już mi się nie chce
Za dużo Science Channel
od jutra nie oglądam
Przerzucę się na Military Channel
Ps. O tyle o ile akceptuje bądź toleruje kochanków u osób samotnych
w małżeństwie,związkach już NIE
Rozmawiamy o przeszłości, tworzymy przyszłość, lecz jedyne, co trwa niezmiennie i w sposób nienaruszalny to wieczne Teraz.Wspominamy to, co wspominać jesteśmy w stanie, to, co utkwiło w naszym umyśle, zostawiło swój ślad, nie zostało wymazane.
Istnieje tak naprawdę tylko to, czego jesteśmy świadomi, to, co pamiętamy
i co sami sobie uświadomić jesteśmy w stanie.
Zdarzenie, sen, który miał miejsce, który przez moment przeistaczał moje pojmowanie, kreował nowe wrażenia, wyzwalał dziesiątki emocji, powiązanych z sobą zapachów, barw i odgłosów, naraz wyparował.
Zapominanie.
W jednej chwili całość przeżywania fragmentu własnego jestestwa odchodzi w niebyt, pozostaje jedynie jakieś mgliste wspomnienie, że coś być może było;
że może coś, kiedyś, jakoś miejsce miało.
Pewien deprymujący szept ciała.
Napięcie skóry na twarzy, zmrużenie oczu.
eh
Tylko ja i tylko jedno zamknięte życie
Po latach przypominam sobie zdarzenia z młodości, rzeczy tak mało istotne,
że wręcz niebyłe, z drugiej strony mające w sobie coś magicznego.
Pewne chwile, momenty życia, zostały na wieczność zaklęte.
Nie pamiętam, co dwa dni temu jadłam, co mówiłam, co myślałam o piętnastej trzydzieści osiem.
Taka myśl błąkająca się po odludziu
Od początku świata” — jak tylko człowiek rozpoznał naturę Czasu, chciał wiedzieć co będzie.
Z troski i niepokoju zrodził się kulturowy fenomen odczytywania przyszłości.
Im lepiej nam się powodzi tym mocniej zamartwiamy się, o naszą przyszłość.
Niepokój ten powoduje, że dajemy się nabierać na słowa różnych proroków
w natchnieniu
w boskim uniesieniu
Dawno temu “wmówili” mi , iż charakter, czy moja osobowość a także przyszłość, zależą od układu gwiazd, czyli konfiguracji w czasie mojego urodzenia. Ale nie wpływ gwiazd tu decyduje, ale układ gwiazd, tak jak układ samochodów na parkingu przed szpitalem w czasie mego urodzenia, miałby o mnie decydować, lub układ zapalonych świeczek na świeczniku.
Najpierw jest myśl.
Potem ruch.
Dzień jutrzejszy będziemy dopiero tworzyli jutro?
Czyli to co jest przyszłością będziemy tworzyli w przyszłości?
CIĄŻA UROJONA
„jak wierzysz tak ci się stanie”
Wróżka TARA
Wiesz już, że wkrótce rozpocznie się “szczęśliwy” okres związany
z trzema obecnymi w Twoim życiu “7″.
W najbliższym czasie będą miały miejsce 2 dotyczące Cię cudowne wydarzenia.
“wywołuje falę pozytywnej energii ,powoduję wiarę w przyszłość, uzdrawia nadzieją”
“milczy, więc się ukrywa”-rozumowanie Wiktorii.
Nie odbiera telefonu
Ani komórki ani domowego
Po raz 5 przez dziesiąty , dostaje co rusz dziwnej treści sms-y.
Oddam ci twoje zabawki
Ty moje …
Nie chcesz to nie.
Cześć!!!
Milczenie – mądrość albo głupota
może być pożyteczne lub szkodliwe.
pytanie
zaprzeczanie
zobowiązanie się
ostrzeżenie
obietnica
żądanie
oskarżenie
protest
uzewnętrznienia strachu
obojętność
bunt
znużenie
braku zainteresowania
bezradność
tajemnica
Milczenie czemuś służy!!!!
Milcze , ponieważ nie mam nic do powiedzenia.
Wszakże wiadomo nie od dziś iż “gra” z milczącym zawsze jest ciągłą grą w wojnę, nie wiadomo bowiem nigdy, jaką kartę wyciągnie się za następnym ruchem, i czy nie będzie to Joker, który pobije Króla ![]()
Jestem bowiem zagrożeniem dla języka.
Będę milczeć dopóki nie przełknę…
Dopóki Wiktoria w środku gęstego lasu , nie ujrzy jego brzegów
nie zauważy prowadzących przez niego szlaków.
Ale czy aby na pewno zobaczy??
Jak na razie widzi tylko dwa słońca, widoczne w jednym miejscu.
Chce zmiany!!!
To nie ja zawiniłam tylko Krzysiek.
Nie mam nikogo,inni mnie nie lubią.
Przerzucanie odpowiedzialności.
Odwracanie kota ogonem.
A dlaczego cię nie lubią?
Może dlatego, że TY nie lubisz ich jeszcze bardziej?
Zamknięcie się na innych ludzi.
Odstraszanie ich językiem i mimiką.
Dłonie zaciśnięte w pięści.
Zaciśnięte szczęki.
Pozycja obronna.
Gotowość do natychmiastowej ucieczki.
Poczucie zagrożenia.
Lęk
Cierpienie
Ból
Nienawiść
Wiki pragnie zmiany, lecz jej nie dokonuje.
Boi się jej
Boi się tego, czego pragnie
poqrwione!!!!
Za każdym razem co się widzimy, owy temat jest wałkowany.
CZY WYGLĄDAM NA PSYCHOLOGA??
nie-e.
Drobna zmiana postawy przekształciłaby całe jej życie.
Podchodzenie do spraw małostkowo, widząc w nich doraźne negatywy,ba
koncentrując uwagę nie na tych rzeczach co trzeba, akurat jej nie służy.
Gdyby tak wyobraziła sobie , kim chciałaby być, a następnie wcieliła się w tą postać.
To takie trudne??
Zagrać kobietę prawdziwą, która emanuje pogodą ducha i dzieli się z nią
z innymi??Zapomina o życiu udawanym, o życiu kreowanym przez własne iluzje i kłamstewka, oszukańcze podszepty dziecięcych aspektów własnej jaźni??
NIE SŁUCHA MNIE !!!!!
Dlatego milczę…..
Mój kochany pamiętniczku!
Czy jesteś w stanie wyobrazić sobie uczucie, że ktoś dokonuje
inwazji na Twój mózg, że następuje brutalne wtargnięcie w Twoją podświadomość, a Ty poddajesz się „jak łatwa kobieta albo cielę w lesie”.
Mój drogi, takiego właśnie uczucia doznałem jakiś nieokreślony czas temu.
sypialnia
taniec
seks
krew
brzdęk
rzęch
coraz szybciej, szybciej, szybciej…
jak szczytowanie przed orgazmem, jak kulminacja przed ekstazą.
Drogi pamiętniczku, pamiętasz przeto iż nie jestem bezstronna ,chłodna, nie ulegam też łatwym emocjom pozwalając się łaskawie wzruszyć.
Jak wiesz, mój kochany pamiętniczku, sporo wiedziałem ostatni czasy
sporo słyszałam i sporo zapamiętałam.
Nie wiem, czy przypominasz sobie, że nosiłem się z myślą napisania
tego i owego.Niestety ostatni czasy ,nie był możliwy prawidłowy przepływ energii między dwiema wielkimi siłami yin i yang, które jak dobrze się orientujesz są bardzo ważnymi fazami.
Pytasz czy harmonia towarzyszyła??
No właśnie , qrwa nie.
Kochany pamiętniczku człowiek to skomplikowany stan energetyczny
Tu piźnie
Tam piźnie i ni ma ….
Bardzo cię przepraszam.
Przepraszam że zaniedbuje.
Tak , tak już wszystko dobrze























