Było to bardzo ambitne założenie nawet jak na mnie,
a słynę z tego, że rzucam się z motyką na słońce.
Raz polegnę, raz wygram.
A tym razem?
Chciałam pokazać piękno.
Bardzo, bardzo chciałam.
I pracowałam nad tym jak kopalniany koń.
Ślepy, kopalniany koń.
Bo w połowie stwierdziłam…
ze nie ma sensu..
badyle
badyle
się znudziły….
Ale że nie dysponuje MEGA aparatem – bo mnie nie stać!!!
MOŻE KTOŚ CHOJNIE ZATRZĘSIE SAKIEWKĄ??
NIE BĄDŹ ŻYDEM!!!
nikt nie ma pieniędzy…
nie ważne!!
Problem polega na tym iż zatraciłam smak emocji z fotografowania.
Zrobię 50 zdjęć a wybiorę 3..
Po czym stwierdzę że i tak są do dupy…
TO ZNAK!!!
ano
ano
Pstrykając dziś pilotem od telewizora miedzy tym a tamtym
trafiłam na mój luby program z RYBKĄ W TLE…
Każdy mhm praktykujący katolik wie co RYBKA ma na myśli.
Nie żebym była chamska…
Ja??
Moja rodzina praktykuje…
Nie na zasadzie “wierze w Boga ale w niedziele mam brydża, przykro mi”…
Wszyscy chodzą do kościoła , prócz MNIE!!!
już tak chyba 4 lata….5 zaokrąglijmy…
I proszę mi wierzyć , ślubu kościelnego brać nie będę!!!
Dla zasady,tradycji – nie wchodzi w grę!!!
Krew zalewa mnie jak widzę pary ,na ceremoniach kościelnych – choć w kościele byli 15 lat temu – nie wliczając nauk przedmałżeńskich…(znajomi)
Kochają Dryf z prądem…
Szukanie sensu życia w losie bilardowej kuli
uderzanej kijem, popychanej przez inne kule
i wpadającej w przepastne doły przypadkiem lub zgodnie z czyjąś wolą
Co przypadek a co gwiazd robota
Bo jak mam przysięgać przed BOGIEM , jak ja nie wiem:
czy Bóg ma niebieskie oczy
— czy ma rude włosy
— czy gra w koszykówkę
— czy pije kawę
Nie mam pojęcia.
Ale w takim razie skąd „wiemy”, że Bóg jest wszechmocny lub odwieczny?
Nie wiem.
Bóg jest bardziej idealny, abstrakcyjny i bardziej ogólny niż Afrodyta
i nie należy także do tej szczególnej, przyziemnej, niebieskookiej, pijącej kawę płci; należy do tej drugiej, ogólnej, abstrakcyjnej płci: męskiej.)
Nie wiem, że Bóg jest wszechmocny, po prostu zakładam, że każdy nazywany Bogiem musi być wszechmocny, bo jest to część definicji, i wiem, że Boga nazywamy Bogiem, dlatego też Bóg musi być wszechmocny.
Jest to dość wątpliwy rodzaj wiedzy.
Ta wiedza jest wątpliwa, niemniej powszechnie słyszymy ludzi mówiących, jak gdyby wiedzieli, mogli wiedzieć i nie mieli żadnego powodu sądzić, że nie wiedzą.Ludzie wydają się wiedzieć, że Bóg jest dobry, że dba o wszystko
i na wszystko zwraca pilną uwagę, że Bóg jest odpowiedzialny za wszystkie dobre rzeczy, które im się zdarzają, albo kiedy złe rzeczy niemal się zdarzają, ale w końcu ich omijają.
Ludzie, którzy przeżyli huragany, trzęsienia ziemi lub eksplozje, mówią, że Bóg ich ocalił, ale nie mówią, że Bóg zabił lub zmiażdżył wszystkie ofiary.
Wiedza elegancko dopasowuje się do indywidualnych pragnień.
Bóg jest dobry, kiedy wygrywam, i jest niewinny, kiedy przegrywam,
dobry, kiedy wydostaję się żywa z tsunami, i nie wchodzi w rachubę,
kiedy innych ludzi porywa fala i toną.
To wszystko opiera się na wierze.
Bóg nie chce, bym wiedziała, że Bóg istnieje w taki sposób, w jaki wiem,
że istnieje słońce; Bóg chce, bym miała „wiarę”.
Ale dlaczego?
Co Bóg sprawdza i dlaczego sprawdza ludzi, bo samo sprawdzanie czegoś, pokazuje, że jest się niepewnym.
A dla mnie niepewność wynika z niewiedzy.
A niewiedza jest zaprzeczeniem wszechwiedzy!
Przecież nikt poza małymi dziećmi nie sprawdza, czy 2+2=4.
Pewni swej wiedzy tego nie sprawdzają.
To jest perwersja.
To jest banał, bo jest tak często powtarzany, niemniej jest to perwersja.
Nie działa to w stosunkach międzyludzkich i nie jest oczywiste, dlaczego miałoby działać w jakichkolwiek innych stosunkach.
Dobry przyjaciel, brat, siostra, lub koleżanka nie chowają się przed tobą przed twoim urodzeniem i aż do twojej śmierci, oczekując równocześnie,
że będziesz czuć miłość, zaufanie i wdzięczność.
To dlaczego ma to robić Bóg?
i tak można do usranej śmierci…..
“Wiara jest rodzajem heroicznej dyscypliny, jak joga albo gra na skrzypcach”.
Ps. Anyżowe haribo – moje ulubione
Trzeba się liczyć z tym, ze nawet asertywne zachowanie
(czyli nie krzywdzące nikogo przedstawianie własnych racji) może być przyczyną kłopotów jeśli trafi się na kogoś, komu z zasady trudno pogodzić się z tym, ze można mieć inne zdanie niż to “jedynie słuszne, bo moje”;-)
I wtedy – można sobie napytać biedy…
Nie jestem ani czepialska, ani zbyt wymagająca
i naprawdę jestem bardzo tolerancyjna(:D), ale….
jeśli po raz kolejny otrzymuję takie coś:
1.“Dlaczego znów piszesz o mnie??, zaraz zaprzeczysz bo tak masz w naturze, ale ja wiem swoje”
2.“Ale czemu się czepiasz”?
3.“Masz problem ze sobą”
Nie będzie to niestety dreszcz rozkoszy…..
Po co łazić po profilach ludzi i doszukiwać się spisków?
szpiedzy z krainy deszczowców?
Czasem Umysł Męski łatwiej rozpracowuje się i odkrywa w komentarzach
niż w mniej lub bardziej dopieszczonych tekstach ![]()
Zamiast snuć puste rozważania – podziel się swoją wiedzą i zepchnij mnie w cień ogromem swojej życiowej wiedzy i doświadczenia zamiast smędzić.
Czekam z utęsknieniem
Wyciągasz wnioski z “analizy po łebkach”
I nie rób sobie naprawdę zachodu z zaglądania tutaj
- bo jak Ci napisałam, nie rozumiesz tego co tu się pisze więc
“analizując po łebkach” wątpię byś do czegokolwiek konstruktywnego doszedł.
albo:
Jałowe dyskusje.
Wyrażam zdanie na na dany temat i automatycznie zostaje zbita …
On może !!
Ja nie mogę!!
Z założenia jesteśmy “znajomymi”, wiec czemu się boisz mojego zdania???
Krytyki!!!
Co Madzia robi z osobami z którymi rozmawiać się nie da??
Wyrzuca z profilu!!!
Zawsze to robiłam i będę to robić nadal.
Po co mi pseudo znajomi???
Jedyne co zbieram , to muszle z nad morza!!!
JAK W ZAKŁADZIE PSYCHIATRYCZNYM
Marcin T
Paweł W
Maciej K
dziękuje wam za poświęcony czas
Ps. Znajomych z nazwy mam głęboko w dupie
Jestem zadowolona, że znów jestem w związku.
Mogę reżyserować, co chcę i z kim chcę.
A mam z kim.
Cenię jego myślenie o życiu ,a fakt, że nie mamy stałego myślenia
sprawia że dobrze się czuje.
JESZCZE!!!
Wzajemne rozumienie i podobna wrażliwość, jest nie do przecenienia.
Świadomie zaczęłam od przywołania sylwetki Dobiesława.
W nim cała nadzieja, inaczej wieczór niechybnie stracony!
he
Bardzo fajnie spędziłam 3 tygodnie w Chertsey
Śmiech spontaniczny nagradzany był brawami na stojąco
OWACJA !!!!
Niepowtarzalna, ciepła, rodzinna..
Karolina,Natalia,Sebastian +pies Leon.
Skłamałabym , pisząc iż nigdy nie spotkałam tak fajnej rodziny.
10 lat temu , poznałam rodzinę Adama B.
Też byli kochani.
Kochani nie tylko w stosunku do mej osoby.
Piszę o tym , bo dla mnie to ważne.
Atmosfera pogodna i radosna panująca w domu rodzinnym,przekłada się na dalsze życie…
Nie będę roztrząsać ani zagłębiać się w owy temat , wiemy jak bywa….
Tym razem poszczęściło się Madzi ![]()
Bardzo dobrze SIĘ CZUŁAM
Zdecydowanie jest to zasługa Dobsa
no bo kogo??
kochany Dobiesław
i za to mu dziękuje , ale on wie ![]()
![]()
wie że jest kochany
wyjaśnienie:
Karolina – siostra Dobiesława
Natalia-siostrzenica
Sebastian – maż Karoliny
Benjamin – Majowy współlokator Dobsa
Paulina – od czerwca współlokatorka
W związku z tym iż mój turystyczno-rekreacyjno-rodzinny , urlop się troszkę przedłużył , postanowilam już zacząć pisać…..
Tutejsza letnia atmosfera dobrze wpływa na lanie wody !!!!
część I
zielono
zielono
zielono
Czy to nie wspaniale???
Dla przecietnego zjadacza kejzerki , nic nadzwyczajnego iz
przyzyczajony do kejzerki zadowolony jest i zawsze bedzie z tego co juz jest
tego czego nie ma i juz nie bedzie bo tak!!!!
cholernie zielono
Naprawdę pozytywne odnioslam wrazenia.
W samolocie poznalam Kobiete
(przejscie na TY , bez wczesniejszego zapoznania)
gadu
gadu
2 godziny mignely.
- W podręcznym mozna przewozic 10kg mrozonej kielbasy??
Nie dosc ze zimna to i cholernie ciezka.
Na szczescie nie zmiescila sie do schowka…
A gdyby pokrywa sie otworzyla i torba spadla by mi na bark??
Zamrozona TORBA
duza kwiecista zimna TORBA
Nie pchalam sie do schowka, nie lubie opuszczac mej torebki
na dluzej aznieli 10 min, gdy jestem w obcym miejscu.
Lecac w dol, zawsze mam ja pod reka!!!
Lecac w dól zawsze OSTATNI raz moge przejrzec sie w lustrzec,
przekropic skore perfumem , przetrzec skron rozem.
OSTATNI RAZ…
Przed brama ,sw.Piotr …
Heloo!!!- gdzie bys nie byl, trzeba dobrze wygladac….
Przy kobiecie od zamrozonej kwiecistej torby , nie zazywalam kapieli chemicznych
Nie , bylo okazji….
Lecialo sie fantastycznie.
6 razy zatkaly sie uszy i raz ziewnelam.
Kolo 12, albo po pólnocy zostalam porwana przez trabe powietrzna
do bajkowej krainy czarnoksieznika Oz.
Do pieknej basniowej arkadii.
Szmaragdowego Grodu, do czarodzieja Oz, do Dobieslawa.
MIENIACE KOLORY
MUZYKA
porywajace widowiska zlozone ze slow,obrazow i gestwo
ktore emocjonujaco kolysaly i pchaly do przodu
Pomieszanie z poplataniem.
Nieziemsko soczyste kwiaty dorodnych krzewów!!
Ludzie o twarzach ptaków czy winków.
Jak sen na jawie
Realizm i fantastyka..
MIESZKANIE
KTO powiedzial ze mieszkanie w BLOKU czy GMACHU , bialej bryle musi być skazane na porażkę wizualna??
Jedna bryla miesci 16 mieszkan…
KOLOS
Korytarze czysciutkie
Dywany i obrazy
krzaki na dachu
Bo jakby nie patrzec to jest dach , pod spodem miesci sie restauracja …
Ogrody na dachu???
Pojebane POTRZEBY ESTETYCZNE Angolów.
Zielony dach zawsze wzbudza zachwyt
I Tym razem nie obylo sie bez : ACH, jak tu piknie
W Polsce dachowe ogrody uwazane sa za ekstrawagancki luksus, a tu
w Chertsey to jakby norma.
U nas
U nas
nim w Polsce na calego rozkreci sie (jakby nie patrzec biznes ogrodowy)musimy nauczyć się nie partaczyc pracy.
Projekt, jak i konstrukcja takiego dachu musza byc wykonane bardzo starannie.
PATRZ POLSKIE DROGI
To w koncu jakies 500 kg/m2. obciazenia…+ snieg …
Prawda jest taka , iz u nas jest za zimno…
Mhmmm, na nasz klimat
WRZOS
wszędzie wrzos
Przynajmniej tanio, bo rosnie w lesie
wykopiesz
wkopiesz
MASZ
ZABYTKI
nie ma!!!!
No, co dziwne??
Nie ma ..
Jedynie pola golfowe, ktore moge podziwiac za plotu
Dobieslaw mial zabrac mnie na pole , acz tak slyszalam za 1 razem.
Niestety okazalo sie ze mial mnie zabrac na POLE
ale POLE POLE(rolne),by pomachac kijem …
KULKI sa w garażu.
eeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeee, innym razem.
W Londynie tez bylismy, niestety nie bylo czasu na zwiedzanie
Nie bylo okazji na pstrykniecie cudownej fotki
czy to krajobrazu zbudowanego z bryl
czy to mhm…mostu.
eeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeee, innym razem.
CHCIAŁABYŚ WSZYSTKO OD RAZU...
:]
Był za to tunel pod Tamiza….
ciemno
brudno
FAJOWO
Jechalismy nim 2 razy
ciemno
brudno
PRZYJEMNIE
Mielismy zwiedzać muzea ,a pojechalismy sie alkoholizowac…
nie narzekam, acz zdrowie zawsze wazniejsze
:]
wódka
wódka
piwo
wódka
wódka
NARKOTYKI
BENJAMIN
Był olbrzymem wśród olbrzymów.
Kosmita w Zoo
Z badań nad słoniem wysnułam 3 wnioski:
Jest zatwardziałym katolikiem , jara sie hip-hopem i jest wybitnym znawcem FILMU.Benjamin jest dobrym przykładem powstałego jakiś czas temu , nowego pokolenia JANA PAWŁA II.
Aczkolwiek wersja zmodyfikowana.
Do poniższej analizy osobowości , potrzebowałam 3 dni.
a)\
Co kończy rozmowe telefoniczną (koleżanka,mama,kumpel)żegna się potocznie używaną formą pozdrowienia wśród praktykujących katolików ; SZCZĘŚĆ BOŻA.
b)/Co dzwoni telefon (koleżanka, mama,kumpel), uaktywnia się dzwięk z profesjonalną linią melodyczną; Kaliber44.
c)/Benjamin określa filmy według własnej stałej skali, oczywiście nie wszystkie a tylko jemu znane.
Wykwintne , mało znane , bądź mało zdalne do interpretacji słownictwo.
Film może być tylko ZAJEBISTY.
synonimy:
(1.1) zajefajny,
antonimy:
(1.1) chujowy
POMNIK GRANATOWEGO MĘŻCZYZNY
Z sypialni widok na pomnik.
Nie wiem kim jest owy pan.
Nie interesuje mnie jego godność, ale na litość BOSKĄ,z grzeczności mógłby sie odwrócić i przywitać.
CHOĆ qrwa raz!!!
CIĄGLE TU JESTEM …..halooooo!!!!!
PAULINA
TO NIE PRAWDA , BLONDYNKI nie są najpiękniejszymi kobietami!!!
zdarzają się wyjątki
CHLEB
Chleb angielski zawsze mnie fascynował.
Naturalnie pędzony czy sztucznie, bez zagłębiania się w procedury wypieku.
Bo jaki chleb można ugniatać jak plastelinę??
Chleb zmiennokształtny naturalny.
W każdym razie, lubię go.
SAMOLOTY
Spotykają się w górze i nawiązują kontakt z odbijającego się światła słonecznego w kokpicie.
DIETA
Przytyłam
nie wiem ile,nie mam wagi, ale zapewniam że przytyłam ILEŚ
ZGADZAM się , iż jest to dobre posunięcie ale trzeba napomnieć iż brak wzmożonego wysiłku fizycznego , przyczynia się do rozrostu tkanki tłuszczowej , nagromadzonej w tylnej części ciała , zwanego TYŁKIEM.
gastrofaza i wszystko JASNE!!!!!
a teraz , wybaczcie idę dokończyć OBIAD (gotować)
























