Nie ze wszystkimi tekstami musimy się zgadzać…
Nie wszystkie muszą być ze sobą spójne…
ale to nie ważne.
Z całą pewnością nie zaskoczę nikogo stwierdzeniem, że muzyka ma wielką moc oddziaływania
na nasze emocje, nastrój i życie psychiczne.
Taki język emocji.
Niestety moja „aparatura” mózgowa nie akceptuje niektórych stylów muzycznych ale przede wszystkim nie rozumie.
Swoiste zaburzenie odbioru muzyki pojawia się przy słuchaniu muzyki House
ZASYPIAM
Możliwe iż to wynika z minimalnego uszkodzenia specjalistycznych struktur mózgowych.
NIE ZNAM SIĘ
W każdym razie nie odbieram go jako specyficznego, logicznego bodźca.
House Zielonogórski odbieram jako bezładny zlepek dźwięków
nie różniący się prawie niczym od zwykłego ulicznego hałasu.
Tak jak muzyka może uszczęśliwiać tak TA , nie może !!!
JEDYNIE UŚPIĆ!!!
Lekko, łatwo i przyjemnie……
Po co mamy się w coś wgłębiać, skoro po pierwszym przesłuchaniu nam się nie podoba?
W jakim dziwnym uproszczeniu i fałszerstwie żyje człowiek!
Umiemy zachować sobie swą nieświadomość, by wprost niepojętą swobodą, nierozwagą,nieprzezornością, wielkodusznością, rozkoszować się życiem
fuck
Dlaczego uczepiłam się muzyki
Irytuje mnie fakt pisania pierdoł…
Rozumiem reklama!!!
Dobra reklama , połowa sukcesu..
Powiem tak : W moim mieście BEZNADZIEJNĄ GRAJA MUZYKE W CLUBACH…
Tak , jak są osoby które twierdzą iż są miejsca gdzie jest full wypas , tak ja twierdze że NIE MA !!!
Dlatego nigdzie nie uczęszczam.
Owszem kiedyś chodziłam – BY SIĘ NAPIC W ŁADNYM MIEJSCU, ale nigdy nie chodziłam dla muzyki…
W Zielonej Górze nie graja , nie koncertują tego co lubię.
I zapewne dużo jest takich osób, które mulą się na weekend albo wolą posiedzieć w domu przed winampem wciskając play co 4 min….
DJ house w dosłownym znaczeniu!!!
WŁAŚNIE DJ !!
Od pradawnych dziejów , myślałam iż Disc Jockey to osoba która w studio robi wszystko od początku do końca.
A tu się okazało pięknego słonecznego dnia że to nie do końca tak jest…
Bo DJ-em, może zostać każdy!!!
Nawet ja!!
Wystarczy tylko troszkę kreatywności i można wszystkiego się nauczyć..
Wystarczy wybrać ciekawe kawałki muzyczne i porządnie i dokładnie zgrać ze sobą.
PRODUCENT A DJ
Okazuje się iż to ogromna różnica , choć przedrostek ten sam.
Niczym się to nie różni od robienie sobie zdjęcia przy cudzej bryce!!!
Tacy w moim mieście grają !!!
Zapewne nie tylko w moim.
NA Zielonogórski house GRANY przez DJ-ów mam uczulenie…
takiego mózg mój nie akceptuje
HITY(z domieszka tropikalną)
Zremiksowane kawałki
Przy takich klimatach nietrzeźwa mogę się bawić…
No ale ile można pić???
Zapić muzykę???
Producentów w Polsce jest mało…
A jak już są to nie są przyswajalni przeze mnie
Znów brak kasiory na porządnego artystę..
Choć z tym też można się spierać.
PORZĄDNY , CZYLI KTO??
Powstają nowe cluby , a z tym nowe wyzwania…
Jedne Lokale prowadza politykę typu SELEKCJA:
obuwia
ubioru
fryzury
koloru oczu
Buractwie i snobistycznym klimatom mówimy stanowcze NIE
“to miejsce dla ludzi wymagających, którzy cenią sobie komfort i dyskrecję”.
KREW MNIE ZALEWA
tzn kto tam bywa?
Królowa Elżbieta?
Snobistyczno sztywniackie hasła NIE PRZECHODZĄ
Snobów na siłę udających ludzi “z klasą” nie trawię.
CO DRUGI w błyszczących lakierkach ,w sam raz na sylwestra w Gołębiewskim
NIE WIEM , NIE ZNAM SIĘ !!!!!
Powstają nowe cluby , a z tym nowe wyzwania…
Jedne Lokale prowadza politykę typu ALKOHOL ZA FREE
koktajle
kolorowe drinki
Wszystko dla pań..
Cóż za dyskryminacja!!
A panowie??
Cieszą oko , złojoną kobietą??
Że niby potem może być jego??
I to całkiem za darmo!!
Płaci tylko za wstęp + 30 min.podpierania ściany – CO DRUGI CLUB nie stoi prosto na równym i stabilnym podłożu a na podmokłym gruncie.
Panna jest darmowa, o ile ją upoluje, choć pijana bardziej ufna
JAK KULEJĄCA SARNA W LESIE
albo
GŁODNA SARNA W LESIE
NIBY MAMY RÓWNOUPRAWNIE
.
Zawsze można powiedzieć iż nie jestem dojrzała, i nie posiadam zdrowego podejścia do muzyki i dobrej zabawy.