!!!

Author: magda  |  Category: Magda


.. GRATULUJE ZDANIA EGZAMINU :*(w prezencie marcepan po*ma*rań*c-z-o-w-y)

echo

Author: magda  |  Category: Magda
W związku iż posiadam własne niezależne poglądy, wolność osobistą i postępowanie zgodnego z nakazami własnego sumienia i myślenia odbiegającego od przeciętności zostałam ZABLOKOWANA
Ciemiężonej jednostce nie spodobał się MÓJ POST
FRONDA.pl
Nic nie mam do owego portalu, ba w domu mam parę egzemplarzy miesięcznika, co prawda nie ja go zakupiłam a mój brat (który w tamtym czasie studiował Teologie)…
Nie ważne…
Ważne dla mnie na FRONDZIE, istniałam 1 bity dzień.
A może i nie dzień a parę godzin.
Ciemiężona jednostka SIĘ POPŁAKAŁA….
tak mi przykro …..
INDYWIDUALIŚCI MAJĄ POD GÓRKĘ
teoretycznie
Bo, wiem że nigdy się nie zgubie w szarej masie ludzkiej, nieuzależnienie autorytarnym reżimom, statystykom i tym podobnym.
ZAPOMNIAŁAM portal FRONDA, skupia takich ludzi…
Jako że działam jako indywiduum, a nie jako członek kolektywnej grupy czy społeczności mam przesrane…
POWINNAM TERAZ ODMAWIAC RÓŻANIEC
(niestety nie mam różańca)
Jako że chciałam  poświęcić troszkę  uwagi drugiemu człowiekowi zostałam WYKASOWANA.
Przecież każdy czuje się zadowolony, jeżeli zrobi coś dobrego dla drugiego człowieka.
Jestem takim samym człowiekiem jak inni.
NIESTETY NIE MYŚLE TAK JAK WIĘKSZOŚC NA frondzie
i tu pies pogrzebany.
Cytując słowa(podkreślone),odniosłam się do Autora, z pytaniem dlaczego nie szuka problemu w sobie a TYLKO u innych!! Dlaczego inni są winni a nie on sam??Dlaczego owa 20-letnia dziewczyna skarży się na samotność a nie chce się umówić z jakże szlachetną jednostką??

Zawsze lepiej powiedzieć NIE MAM CZASU , aniżeli “nie podobasz mi się, twój charakter nie pasuje mi “.
Z perspektywy  (odkąd mnie zablokowali) wiem iż mój komentarz ŹLE SIĘ PREZENTOWAŁ pośród wszystkich innych 17-stu.
Ogólnie fronda emanuję DZIKOŚCIĄ BOSKĄ
Wchodząc na forum bądź blogi, moje ciało telepie nieznajoma mi siła.
Tak , to nie jest miejsce dla mnie…
CIEMNOGRÓD??
Co trafiam na artykuł , dostaję dreszczy bez spazmów…
I dziękuję sobie samej  ŻEM MĄDRA i nie idę drogą ciemiężonej jednostki…
.

“A trzeba wiedzieć, że wstrzemięźliwość przedmałżeńska daje poczucie wolności,przygotowuje do miłości w małżeństwie, pozwala być wiernym i uczy panowania nad swoim ciałem.Co jeśli w małżeństwie para nie będzie mogła w pewnym momencie współżyć?”

Się pytam gdzie BYŁA TWOJA MATKA JAK TO PISAŁEŚ???
POCZUCIE WOLNOŚCI
MIŁOŚCI
UCZY WIRNOŚCI I PANOWANIA NAD SOBĄ
szczególnie zauważalne “ksiądz pedofil”
“Co jeśli w małżeństwie para nie będzie mogła w pewnym momencie współżyć? “
Pytam się chodzi o  OKRES, CHANDRE, MIGRENE?
Narzucając w szczegółach formy zachowań seksualnych (czemu wierni i tak się nie podporządkowują),kościół traci z oczu swe owieczki.
DO CHUJA PANA ,po cóż odbierać,zakazywać ludziom to co natura w ich organizmach wymaga?Zamiast pomóc im raczej oprawiać sex, gdyż on robi
ludzi zdrowszych i lepszych, pogodniejszych i dłużej żyjących, hormony męskie i żeńskie potrzebne są do prawidłowej funkcji wielu organów w człowieku.
Ale gdzie tam ,KOŚCIÓŁ lubi pogrzebać w tym co zostało nam dane nie tylko do ROZMNAŻANIA ale i do RADOŚCI i ŻYCIA.
Szkoda żen nie posiadłam  skarbu jakim jest wolne niezależne myślenie, nie uwarunkowane ciasnotą, pogardą i ciągłym lękiem od dzieciństwa.
Bez pogardy
poniżania
wyśmiewania
cóż…..
Mój umysł ucierpiał na iluzji, że istnieją tak zwane “wartości wyższe”.
Z winy tej iluzji popłynęły rzeki krwi i rozbrzmiewały jęki konających heretyków i pogan.W imię boże i w imię “wartości wyższych” chrześcijanie nienawidzili, tropili, prześladowali i palili na stosie niezliczone rzesze heretyków, innowierców, ateistów i tych co odważyli się na krytykę bezużytecznego szablonu kulturowego, opartego na zabobonie i bezkrytyczności.
Zostało jeszcze oczyszczanie  z odpowiedzialności w hipokrytycznej instytucji spowiedzi, która anuluje dokonane zło i przywraca czystość sumienia.
cóż ….

znalezione

Author: magda  |  Category: Magda

w szafie :)

.X.

Author: magda  |  Category: Magda

Te które niestety mają za długie tytuły …..

Japońska sztuka wiązania sznurów

Na razie pisze o tym w dziwny sposób, bo nie wiem jak się do tego zabrać

W dzieciństwie miałam psa
Ale zdechł..
Ogólnie tresura dwunożnej kreatury jest bardzo trudna, biorąc pod uwagę moje podejście do tego typu nauki…
Psa miałam, owszem, – ale większość czasu poruszał się poza furtką(spierdalał  prawie codziennie).

Czym to się wszystko różni od posiadania psa prawdziwego!!!
Nie wiem
Jest to trochę podobne do posiadania takiej mini zabaweczki z plastiku
( kiedyś sprzedawali takie w sklepach na baterie)
To jest chyba jedyna wspólna cecha
Niestety zabaweczką ze sztucznego tworzywa nie należy walić o blat stołu,
kiedy się zdenerwujemy albo skakać po niej w chwilowym szaleństwie..
Z niewolnikiem psem jest to dopuszczalne…

W ogóle wszystko jest dopuszczalne,czym okrutniej tym lepiej-tym większa przyjemność!!!

- to ciekawe, co myślisz o kłódkach !!!

pytania czasami rozwalają moją kapsułę myślową

Ciekawe, czy ktoś na Sali interesuje się Metalurgią??

Do szpitala w Świnoujściu (woj. zachodniopomorskie) zgłosił się mężczyzna z… zatrzaśniętą kłódką na genitaliach.
Cierpiącego mężczyznę uratowali dopiero strażacy, bo – jak podaje portal iswinoujscie.pl
- chirurdzy nie potrafili poradzić sobie z kłódką.

25-letni pacjent przyszedł do szpitala dopiero wtedy, gdy jego jądra zaczęły fioletowieć.

No tak..Pamiętał !!!
Śliwki można dopiero zrywać z drzewa, kiedy są fioletowe

.

.

Z ostatniej chwili:

58-letni Sławomir S. odpowie przed sądem za seks z 14-letnią dziewczyną.
W zamian za noc z nieletnią, mężczyzna zaproponował jej dwie tabliczki czekolady i telefon komórkowy. 14-latka zgodziła się.

Dziewczyny coś tanio się cenią ,coraz taniej !

Ciekawe jaka czekolada?? Pewno orzechy i bakalie.

- fuck !!!!!!!!!!!!

.

W świecie mydlanych haków !!!

.

Imieniny mamy to najgorsze wymyślne święto jakie może być….Pół dnia (qrwa) w kuchni …

.

czas się zrelaksować

—————————————-

bez ocen.
Pozostawiam to bez ocen, mając świadomość że wszystko to przebiegło
w sposób znacznie mniej skomplikowany ….


Deszcz
Krople wtapiające się w brunatna tafle wody
Szum wiatru
Szmer aut
Oddech ludzi
Chłód

Na przeciwko, po drugiej stronie ulicy
starsza pani pali papierosa
Dużo starsza
W śliwkowym płaszczu z koca
Brudnej bieli na głowie
Na skraju ławki
W oszklonym budynku


Deszcz

Pada cały dzień
Noc i pół dnia
Południa skrawek
Nie wiem, kiedy zaczął padać
Może o 4 w nocy a może o 6, kiedy wybiły pierwsze dzwony zegara
Wtedy spałam
Próbowałam
Najtrudniej zasnąć, a głębokim snem śnić mając pokój od ulicy
Ruchliwej??
Nie koniecznie
Auta poruszające się po kocich łbach oddają specyficzny oddźwięk
Nieprzyjemny
Co jest lepsze:
chrapanie mężczyzny obok
czy turkot, warkot, stukot nadworny??
- niech sobie pochrapie-pomyślałam
Nie będę go budzić, wole zamknąć okno
dusić się w sexualnych oparach

Na suficie nie ma kratki
W łazience jest kratka…

Oddycham zakurzonym powietrzem
Potliwym
Namiętnym tlenem

Suche wargi
- mogliśmy kupić coś do picia
Czarny język
- może umieram? W końcu mało, co jadłam
To po winie?

Spędziliśmy razem wieczór
głęboko nie spałam….

Może w ogóle nie spałam??
Nie wiem
Zastanawiam sie
Przypominam
Stwierdzam: SPAŁAM
Miedzy jawą a snem
Miedzy snem a jawą

Jeszcze pachnę Tobą
A może mi się wydaję??


I w tym cały sens
Mój sens
Cała magia
magia Magdy

branoc




Fu**ing love it

Author: magda  |  Category: Magda


abra kadabra

Author: magda  |  Category: Magda
Płynie prąd, działa radio i tv
Życie kołem się toczy…
Od 28 lat jest taka samo.
W tym pozornym chaosie można z łatwością wychwycić perełki powtarzalności. Chcielibyśmy  by  historia powracała do punktu zero, a każda następna, nie była już taka sama jak poprzednia.
Przyglądam się z rozbawieniem.
Ostatnio, kiedy rozmawiałyśmy , wciskała mi do ręki marcepana.
z NRD !
Przecierałam oczy ze zdumienia
- dla mnie??
Mieszkałyśmy obok siebie.
Wpatrywała mi się długo w twarz, aż poczułam się trochę nieswojo.
Po co ta wiwisekcja?
Najwyraźniej chciała mi coś powiedzieć, ale zwlekała, wahała się, w końcu uznała że nie warto.
Jakby miała „muchy w nosie“.
Jeszcze teraz męczy mnie myśl…
Czemu??
Nie pamiętam odkąd nie mówimy sobie “CZEŚĆ”.
Jak kraj długi i szeroki, w różnych miasteczkach, mnóstwo takich DZIWNYCH ludzi.
Basia
Barbara
Jedyne co zmienne ,KOLOR WŁOSÓW.
Co pół roku inny kolor
Obecnie blondo-czarne
kruczo-białe
Zeszłoroczny PORNO STAR
Najczęściej stawiany zarzut, to ten, że BARBARA nie jest prawdziwą blondynką.
Tamte czasy należą do świata starożytnego, który we wszystkim różni się od nowożytnego.
Wszystko jest najzupełniej odmienne
No właśnie!… rozum!… najpiękniejszy dar obok miłości, jaki dostaliśmy od swej Matki!…
Na wychowanie dziecka ludzie patrzą różnie, i różne rzeczy uznają za ważne.
NADOPIEKUŃCZOŚĆ
- W tym wieku , pilnować??
Albo dzieci są głupsze albo przyroda nie jest taka sama jak kiedyś.
Mhm
Mleczne dzieci wyginęły!!! (” niczym mlecz”)
A dzieci muszą marzyć, muszą mieć możliwość odrywania się od wypełniającej go po brzegi codzienności.
Inaczej się uduszą.
Przecież trzeba być już jakimś kompletnie zoszołomiałym cymbałem, żeby tego nie zauważyć.
To, co się dzieje, jest przerażające.
Albo i zabawne.
.
a dziś ……..
Noc jest piękna.
Noc często piękniejsza niż dzień.
Tajemniczo i majestatycznie.
Dziś jest cicho, spokojnie.

!

Author: magda  |  Category: Magda
Wieczność to za mało, bym zdążyła pokazać Ci swą miłość,byś do końca mógł zaznać smaku mojej namiętności.
.
Na co mam ochotę??
na komunistyczny weekend
poetycki piątek w kuchni
sobotni koncert w piwnicy
czy Niedzielny wernisaż w garażu?
.
mróz
Tak!!!! mróz w czerwcu
Czerwcowy księżyc i  nieustający skowyt psów
- JEZU, czemu one tak wyją???
pieśń
Zauroczona wpatruję się w krajobraz ktory rozprzestrzenia sie nad moim domem.
zniknęła dogłębna cisza
nieustająca melodia flory
słyszalna, fizycznie istniejąca
chłodna
zmysłowa
mhmmmmmmmmmmmm

……………..Wojna z Myślą………
Gdybym miał przedstawić czym jest dla mnie świat, wziąłbym chomika albo jeża albo kreta, posadziłbym go na fotelu wieczorem w teatrze i przytykając ucho do mokrego pyszczka słuchałbym co mówi o świetle reflektorów, o dźwiękach muzyki i ruchach baletu.
.
(fragm.) Miłosz”Po ziemi naszej”

oj tam, oj tam

Author: magda  |  Category: Magda
Zawsze przed otwarciem oglądam list ze wszystkich dostępnych stron.
Nie lubię postępować z listami zbyt beztrosko dopóki nie uzyskam pewności kto jest nadawca.Ma to ogromne znaczenie,kopertę mógł polizać ktoś zupełnie obcy a co dopiero znaczek.
Być może inni są gotowi wystawiać własne zdrowie na niebezpieczeństwo,
ja jednak uważam iż pewna ostrożność w stosunku do obcych języków
jest pożądana.
Pan Borczyk to niezwykle troszczący się człowiek
Napisał  list
Może i nie osobiście ale osobiście podpisał się na dole pod swym wygenerowanym automatycznie imieniem i nazwiskiem.
Hmmm
13,500
O 5 tys mniej niż ostatnio
Kochany , niestety nie skorzystam z jego usług
Katowice za daleko, zresztą tam śmierdzi…..
…………………..
Chrzest odbędzie się 19 czerwca
Będę chrzestną
Niesamowite!!!
Dziś 1 raz byliśmy na naukach
Nauki trwały dobre półtorej godziny , oczywiście z mszą
BOŻE, gdybym wiedziała …
Nie wiedziałam
bywa
Ostatni raz byłam….lat temu w kościele na mszy
Szmat czasu
Zmieniło się tylko tyle , iż siedząc, stojąc odbieram pieśni, modlitwę w identyczny sposób jaki miał miejsce 1995 roku na Woodstocku pod namiotem Hare Kryszna.
Szczerze(choć zawsze szczera jestem, ale teraz bardziej)bardziej interesował mnie kiermasz, obok kościoła..
Kiermasz, impreza…
tańce!!!
Pełno ludzi , siedzących przy stolikach , oblepionych sokami i ciastem….
Eh….Kościół
Cóż za poświecenie i dobroczynność!!!
Jak to umieją wnosić radość w życie innych ludzi.
Impreza raz w miesiącu
Miesiąc letni
Miesiąc ciepły
Raz na jakiś czas nie zmąci myślenia wiernych , co by im się to należało
bo przecie co tydzień kładą na tace ZŁOTÓWKĘ
Raz na jakiś czas starczy
FAJNIE…
Fajnie to wygląda z daleka , bo nigdy bym nie poszła na taką IMPREZĘ
Jak tak już jesteśmy przy BOGU , złapałam odcisk, nie taki byle
jaki..Ogromny, w niewiernym miejscu przy dużym członku u prawej stopy..
- BOŻE , jak to boli…..
Ubierając dziś do kościoła pornograficzną bieliznę pękła skórka…
Wylała się brunatno niebieska maź,zalała dębowe obicie podłogowo-sufitowe….
Jednak maź, nie jak domniemałam po powrocie  KAWA….
kawa nie jest taka DZIWNA
niczym rtęć
przetarłam chusteczką , która 3 sekundy wcześniej wypadła z kieszonki na podłogę
- KLEI SIĘ , SIĘ qrwa KLEI
umyje za tydzień
………………….
Ostatni czas dla Izy był mega stresujący.
Otóż leząc z mym bratem Arturem i córka Alicją w łózko, bawiąc się śmiejąc ni stąd ni z owaki dostała z partnerskiego łokcia w szczękę.
Artur wybił za jednym zamachem 2 zęby.
ZABAWY
Dlatego zawsze byłam zdania iż ŁÓŻKO JEST OD SPANIA…
wybił
wbił
Wyłamał…
Za bardzo nie wiem , co jak gdzie, niestety nic na zaryglowanych zębach nie widać…Tyle ile Artur obił mord , nigdy nie zdarzyło mu się nadszarpnąć komuś zdrowia….
A tu psikus…rodzinny psikus…
Doktor zalepił …ale…
No właśnie, dziś przy okazji obiadu coniedzielnego przyszli opowiedzieć o owej historii.Historia wydarzyła się w niedziele w tamtym tygodniu ale że nie było okazji nadmienić…Szczególnie w szczególny sposób nie mówili..
Ja tez nie mówiłam, a mogłabym ale biorąc pod uwagę ostatni nasilony wzrost poddenerwowania mojej mamy, uznałam że nie byłby to dobry pomysł….
MAMA OSTATNIO BAWI SIĘ W KRĄŻOWNIK
mniej więcej coś na wzór tego na orbicie około ziemskiej, z tą różnicą
że ona okrąża pokoje znajdujące się na pietrze …
Zawsze czyni to po 3 w nocy….
SZUKA SWOJEGO MIEJSCA (nie pytajcie …..!!!)
Jeszcze jeden ciężar….za dużo to nie zdrowo…
wracając…..
Po obiedzie , dojrzawszy iż czają się by powiedzieć, zawiadomić iż Izabela doznała uszczerbku na zdrowiu,wymsknęłam się ukradkiem na piętro by zawiadomić MAMUSIE
Lubie być pierwsza
Zapewne ich wersja była by bardziej rozbudowana w czasowniki, przymiotniki, ale wiedząc z doświadczenia iż zaczynanie czegokolwiek jest cholernie trudne , postanowiłam ich wybawić…
- Iza dostała z łokcia od Artura, i nie ma zębów, tzn ma ale jakby nie miała , wstydzą się powiedzieć a tak w zasadzie to  przyszli WYŻEBRAĆ od ciebie 3 tys …dasz????
da??
da??
oczywiście że da!!!
Nasza mama zawsze daje , czasem cukierki czasem ciastka…czasem całuska
kochana mama
Powiem iż te jej dwie nadgryzione połówki to i tak tanio
Ja za jednego muszę dać 4 tys
drogo??
eh
ŻYCIE
Ps. Pan Borczyk chciał 6
….żydek
……..
Zakończyłabym dialog sama ze sobą, ale wypadałoby nadmienić coś o MEJ MIŁOŚCI
Chyba się zakochałam!!!
No, nie wiem…zdarza się?…
Dobiesław mówi że TAK , wszystkie znaki na niebie na to wskazują
CHOLERNIE TRUDNO SIĘ PRZYZNAĆ
raz wiszę na krzyżu miłości , raz nie
Oczywiście nie chce tego ignorować lub trywializować
nie
nie
nie
Przed okresem najłatwiej można wyłapać ZAKOCHANIE
Ostatnio , nie pisał , nie pisał, nie dzwonił
Tak normalnie jak normalnie, ale przed miesiączką to jest NIEDOPUSZCZALNE
co ja mogę??
DRĘ RYJA!!!
zaraz jawie się jako silna, konsekwentnie dążąca do celu,
potrafiąca wykorzystać swoje atuty, ale też bezlitosna, kapryśna
NIESTETY
Moje demoniczne “ja” nie jest jednak na tyle konsekwentnie eksponowane, bo po godzinie
GŁASZCZĘ OFIARĘ
A to znak!!!!
Normalnie nie głaszczę!!!
A no i jestem zazdrosna
O CZAS….
O kobiety nie-e…..
W dupie je mam….
zresztą …….mogę ??
Dobiesław nie ma ładnych koleżanek :P
przykro mi …
A po za tym , na początku naszej romantycznej znajomości przysiągł mi iż NIE ZROBI MI KRZYWDY
UFAM MU …
tak jak nikomu innemu , nie mogłabym ufać , tak mu całkowicie
wierze że mówił prawdę
i mówi prawdę :)
kochany

jęki

Author: magda  |  Category: Magda

a niechże cię wszyscy DjABLI
Miało być ciepło…a wyszło jak zawsze…
30 st. w cieniu – czego chcieć więcej??
A cóż w takim razie się stało??
Przyszedł mróz 15 st.

Jej piękność jako fala, jej oczy ruchliwe, jako rybki pluskające
jej warkocze jako węże wodne, ona cała zaś jest jako potok
w którym tonę…

Mózg pęka.
Eheu!

POGODA

Powinny istnieć jakieś specjalne termo- czy POGODO-metry
jakieś tablice procentowe i kalkulacje asekuracyjne
czy co u licha.

Bo po cóż mam po raz drugi cierpieć przez POGODĘ
Należy wierzyć mocno, że wiedza ludzka posiądzie kiedyś
tajemnicę
POGODY tak, jak posiądzie tajemnicę Marsa.
Z pełną dokładnością..

A tak buja jak ptaszek, śmiga jak rybka i żeruje z rozkoszą.

Eheu!

Zmienność i nieuchwytność jest tym, co czarować nie przestaje.

opaliłam się
przytyłam 5kg
biegam
ćwiczę
czytam ponownie Lema “Eden”
wcinam arbuzy

wytwarzam kwiatki z czesanki
obgryzam paznokcie
pale papierosy

tęsknie
narzekam
bagatelizuje
płacze

chodzę z mamą na spacery

a właśnie , dziś przypomniałam sobie o moich 2 koleżankach z dzieciństwa
Malinie
(cyganka) i Sabinie(pół Niemka)….
Całkiem o nich zapomniałam….
A przypomniała mi mama, mijając dawny dom Cyganów.
Malina miała full lalek barbie, i dom wyłożony drewnem..
brązowym drewnem…cały w drewnie..
Sabina , chodziła ze mną na basen do Drzonkowa, po wyjeździe pisywała
listy…

:]

mhmmm….
lubiłam je