Te które niestety mają za długie tytuły …..
Japońska sztuka wiązania sznurów
Na razie pisze o tym w dziwny sposób, bo nie wiem jak się do tego zabrać
W dzieciństwie miałam psa
Ale zdechł..
Ogólnie tresura dwunożnej kreatury jest bardzo trudna, biorąc pod uwagę moje podejście do tego typu nauki…
Psa miałam, owszem, – ale większość czasu poruszał się poza furtką(spierdalał prawie codziennie).
Czym to się wszystko różni od posiadania psa prawdziwego!!!
Nie wiem
Jest to trochę podobne do posiadania takiej mini zabaweczki z plastiku
( kiedyś sprzedawali takie w sklepach na baterie)
To jest chyba jedyna wspólna cecha
Niestety zabaweczką ze sztucznego tworzywa nie należy walić o blat stołu,
kiedy się zdenerwujemy albo skakać po niej w chwilowym szaleństwie..
Z niewolnikiem psem jest to dopuszczalne…
W ogóle wszystko jest dopuszczalne,czym okrutniej tym lepiej-tym większa przyjemność!!!
- to ciekawe, co myślisz o kłódkach !!!
pytania czasami rozwalają moją kapsułę myślową
Ciekawe, czy ktoś na Sali interesuje się Metalurgią??
Do szpitala w Świnoujściu (woj. zachodniopomorskie) zgłosił się mężczyzna z… zatrzaśniętą kłódką na genitaliach.
Cierpiącego mężczyznę uratowali dopiero strażacy, bo – jak podaje portal iswinoujscie.pl
- chirurdzy nie potrafili poradzić sobie z kłódką.
25-letni pacjent przyszedł do szpitala dopiero wtedy, gdy jego jądra zaczęły fioletowieć.
No tak..Pamiętał !!!
Śliwki można dopiero zrywać z drzewa, kiedy są fioletowe
.
.
Z ostatniej chwili:
58-letni Sławomir S. odpowie przed sądem za seks z 14-letnią dziewczyną.
W zamian za noc z nieletnią, mężczyzna zaproponował jej dwie tabliczki czekolady i telefon komórkowy. 14-latka zgodziła się.
Dziewczyny coś tanio się cenią ,coraz taniej !
Ciekawe jaka czekolada?? Pewno orzechy i bakalie.
- fuck !!!!!!!!!!!!
.
W świecie mydlanych haków !!!
.
Imieniny mamy to najgorsze wymyślne święto jakie może być….Pół dnia (qrwa) w kuchni …
.
czas się zrelaksować
—————————————-
bez ocen.
Pozostawiam to bez ocen, mając świadomość że wszystko to przebiegło
w sposób znacznie mniej skomplikowany ….
Deszcz
Krople wtapiające się w brunatna tafle wody
Szum wiatru
Szmer aut
Oddech ludzi
Chłód
Na przeciwko, po drugiej stronie ulicy
starsza pani pali papierosa
Dużo starsza
W śliwkowym płaszczu z koca
Brudnej bieli na głowie
Na skraju ławki
W oszklonym budynku
Deszcz
Pada cały dzień
Noc i pół dnia
Południa skrawek
Nie wiem, kiedy zaczął padać
Może o 4 w nocy a może o 6, kiedy wybiły pierwsze dzwony zegara
Wtedy spałam
Próbowałam
Najtrudniej zasnąć, a głębokim snem śnić mając pokój od ulicy
Ruchliwej??
Nie koniecznie
Auta poruszające się po kocich łbach oddają specyficzny oddźwięk
Nieprzyjemny
Co jest lepsze:
chrapanie mężczyzny obok
czy turkot, warkot, stukot nadworny??
- niech sobie pochrapie-pomyślałam
Nie będę go budzić, wole zamknąć okno
dusić się w sexualnych oparach
Na suficie nie ma kratki
W łazience jest kratka…
Oddycham zakurzonym powietrzem
Potliwym
Namiętnym tlenem
Suche wargi
- mogliśmy kupić coś do picia
Czarny język
- może umieram? W końcu mało, co jadłam
To po winie?
Spędziliśmy razem wieczór
głęboko nie spałam….
Może w ogóle nie spałam??
Nie wiem
Zastanawiam sie
Przypominam
Stwierdzam: SPAŁAM
Miedzy jawą a snem
Miedzy snem a jawą
Jeszcze pachnę Tobą
A może mi się wydaję??
I w tym cały sens
Mój sens
Cała magia
magia Magdy
branoc
