Pyszny

Pamelo- jedyny owoc który można chrupać
Już nie piszą do mnie “rycerze”.
Nie jest mi smutno, wręcz nawet się cieszę.
Bo nie muszę odpisywać.
Ostatni egzemplarz(Wiem, strasznie nazywam-to z miłości)
dzwonił do mnie
Ale już nie dzwoni
Nie oddzwaniałam
Nie pisałam
Nie odpisałam na ostatniego e-maila.
Wypruwam flaki intelektualne ,a on mi z NARTAMI WYSKAKUJĘ
- wolisz narty czy snowboard
W ŚREDNIOWIECZU???
ale historie zamieszczę ..dialog ….
Nie umieją się bawić
Nie ten wiek?
Jak szukamy odpowiedniej osoby , natrafiamy na kłody.
Żeby tylko drewniane, a toż lita stal nierdzewna.
Zamiast Piotrusia Pana , dostajesz Pana i władce przestworzy.
To nie dla mnie
zdecydowanie
A jak się już trafi wspólny mianownik
Okazuje się że zamieszkuje odległą galaktykę
RYCERZ:
“Bo to w życiu jest ambaras, żeby dwoje chciało…
Mamy inne spojrzenie na świat, na ludzi i problemy.
Jednak najważniejsze by chcieć wspólnie różne rzeczy przewartościować.
Możesz mnie nauczyć mnie jednego, ja Ciebie drugiego.
Kluczem jest chęć rozmowy, polemiki..:)
Tylko nie mów mi proszę, że powinienem się wszystkiego….. domyśleć..:))
Wolę jak będziesz do mnie mówić, udzielać wskazówek, prosić mnie być coś zrobił, pomógł Tobie lub razem z Tobą to właśnie to ….zrobił
)”
księżniczka:
To już trzeba mieć w sobie Jak to mówią wielkie autorytety
“trzeba się urodzić takim człowiekiem”
Albo nie zrozumiałeś mego ogłoszenia albo……
czy hasło “średniowieczny rycerz”, to dużo???
Nie mam na myśli typowego Rolanda,wysoki, przystojny,naznaczony
nieprzeciętną urodą.
Zostańmy przy niezmiernie silnym, odważnym, a także bardzo
przystojnym.
Nie musi nosić zbroi,chyba że lubi.
Wielki patriota.
Każde świeto , flaga w dłoń i na koń.
Niestety szukam herosa,który ściskałby gałęzie drzew,wyciskał z
nich soki,
wyprawiał się z widłami na niedźwiedzie i naciągał kuszę jednym
palcem.
Zawsze jest taka tyci nadzieja,że człowiek jest dobry, że potrafi
dokonywać wielkich czynów,
że umie wzbić się ponad własny egoizm i dostrzegać wokół siebie
innych.
Doskonale wiem,że ludzie mówią o tym że tacy są.
Ale czy są w rzeczywistości??
Na co dzień, czy tylko odświętnie??
Od czasu do czasu , mnie nie interesują.
Lojalność i honor,kultura,dobre wychowanie,odwaga,patriotyzm to cechy,
które teraz straciły nieco na wartości
a szkoda….
RYCERZ:
Nie sposób zrozumieć wszystkie Twoje myśli i oczekiwania zawarte w kilku
zdaniach. Tak samo się tyczy mojego listu do Ciebie..;)
Wszystko co piszesz można przyjmować pół-żartem lum serio..;))
Bo jeśli napisałaś, ze musi wyciskać z gałęzi sok, to nie wiem czy
nawet
sam Pudzian to potrafi, choć niezmiernie silny z niego człek..;))
A równie silnych jak on jest niewielu…:)
Pozostaje Ci do poznania największa rzesza typowych “karków z siłowni”
ale i oni nie sprostaja twoim wymaganiom, zwłaszcza …intelektualnym…
Reszta cech osobniczych związanych z patriotyzmem, wartościami ponad
czasowymi
jest trudna do odnalezienia w mężczyznach …ele nie niemożliwa..;))
Wiele napisze…jak sama zauważylaś, ze tak…;))
Powiedz mi czy Ty jesteś typem średniowiecznej księżniczki?
Kobietą, która jest podporządkowana rycerzowi (temu właśnie silnemu,
przystojnemu i walecznemu patriocie). Zawsze czekasz na jego przyjazd
z…turniejów, wojen o Twoje lepsze jutro? Zajmujesz się tylko i
wyłącznie wyszywaniem i drobnymi pracami domowymi…no może jeszcze
graniem na cytrze??;)) w otoczeniu swoich służek??
No właśnie…jaka jestes Ty???
Pozdrawiam Marek
księżniczka:
Uwielbiałam “Kopciuszka”, choć tak naprawdę najbardziej chyba lubiłam
“Piotrusia Pana”, a tam nie było księżniczki.
Na pewno jestem jedną wielką zagadką. O swojej przeszłości i rodzinie
mówię dużo,za wiele
aczkolwiek trzeba sobie zasłużyć.
Przebojowa, twarda, mądra, ale… szanująca tradycję.
Jako księżniczka świetnie docieram do ludzi.
Mój oratorski talent niewątpliwie jest jednym z fundamentów sukcesu
Potrafię doskonale dobierać słowa(jak coś nie tak,popraw mnie).
Dla bliskich mam serce na dłoni,w dyskusjach z wrogami(bywają i tacy) lub
natarczywymi jestem urocza, a zarazem niedostępna i zdystansowana.
Onieśmielam?,możliwe.
Czasem jestem delikatną i zwiewną księżniczką, mam chwile słabości,
denerwuje się, w złości wyrzucam oczęta do góry.
Białkami do dołu??
A tak od kredensu strony……..
Zawsze są dwie strony medalu,wybór należy do nas.
Dorosła księżniczka może być negatywna i pozytywna.
Pozytywna ma dobry dostęp do swoich zasobów, jest nią niejako naturalnie
– jest ważna i o tym wie.
Tak naprawdę chodzi o tą świadomość.
Negatywna księżniczka przypomina samochód, który ma karoserię BMW, a
silnik malucha.
Nie zdaje sobie sprawy z siły, która pozwala na bycie prawdziwą
księżniczką.
Poczucie ważności próbuje odnaleźć, leżąc i pachnąc, i każąc
otoczeniu, żeby zachowywało
się wobec niej tak, jak wobec księżniczki.
Cóż, otoczenie ma wtedy niezły problem.
Chciałoby bić pokłony, tylko nie ma przed kim.
Natomiast, gdy jest się księżniczką prawdziwą, nie tylko na zewnątrz,
ale i w środku, wszyscy to czują.
Korzysta z kobiecości i różnych umiejętności społecznych,
które przejawiają się na przykład przez spełnianie się w jakieś
dziedzinie.
Rycerzom się zawsze podoba
pociąg
fascynacja
pożądanie
Ps.Odnośnie mych książęcych hobby.
Uwielbiam tłuc skały młotkiem,wiem niestandardowe
a potem NARTY i wymiana telefoniczna…Eeeee, a było całkiem miło…..- Choć prawda będzie okrutna-nie spotkałabym się .Proszę nie snuć teorii, bez ważnego faktu(jednego)nie ma sensu.Ominęłam ważny punkt”gdzie zamieściłam owe ogłoszenie”.
zawsze lubiłam dziwne miejsca….Gdzie faktycznie ogłoszenie tego typu jest traktowane jako ABSURD.
- TU???rycerza???, nie żartuj sobie
Ps. założyłam znów konto na sympatia.pl – spoko, spoko dopiero się rozkręci…Tym razem bez publikacji.Już tak wielką świnią nie będę 